Pod koniec lekcji rzeczywiście Austin podbiegł do samochodu i się zapytał. Gdy Charli wyszła ze szkoły i zobaczyła rozmawiającego Austina z jej matką szybko podbiegła do nich.
- O, jesteś wreszcie! - powiedziała mama Charli
- Tak, jestem. Jedziemy? - zapytała Charli ze sztucznym uśmiechem na twarzy
- Oczywiście. No to do zobaczenia później Austin. - powiedziała matka
- Do widzenia. Pa, Charli. - powiedział miłym głosem nastolatek
Gdy tylko Austin się oddalił i wsiadły do samochodu Charli zaczęła mówić:
- Co mu naopowiadałaś?!
- Ja? - zapytała
- Tak ty! Mów całą rozmowę!
- No okej. Wyszłam z samochodu i podszedł do mnie Austin, zapytał kiedy mamy przyjść, bo mama zapomniała. Odpowiedziałam mu, że na około 14:30, a on na to, że okej. Zapytał czy coś ci się stało, bo dziwnie się zachowujesz gdy go widzisz.
- Co?! I co było dalej?
- No przyszłaś ty i chyba resztę wież.
- Boże...
- No co? Dobra jeszcze masz czas żeby mu się przypodobać.
- Okej, ale jeżeli Max coś głupiego przy stole powie lub jakoś mnie ośmieszy lub obrazi będzie miał kare! Okej?!
- Charli, on ma 11 lat.
- Co mnie to obchodzi?!
- Dobrze, dostanie karę, ale po obiedzie.
- Zgoda...
Gdy dojechały na miejsce dziewczyna pobiegła do swojego pokoju. Zobaczyła grzebiącego w jej rzeczach młodszego brata Maxa.
- Co ty tu robisz?!
- Em, nic. Były tu takie dwie chyba mają na imię Ariana i Perrie i powiedziały żebym nie grzebał w twoich rzeczach i ja się ich nie posłuchałem i grzebie! Zabujałaś się! Hahahahahaha.
- Co?!
- Hahahaha. W Austinie! Powiem to jego bratu, a on jemu.
- Spróbuj tylko, a mama wlepi ci taką kare, że się nie pozbierasz!
- Okej, mnie tu nie było.
Po czym szybko wyszedł. - Co za smarkacz! - krzyczała. Położyła na łóżku plecak i zobaczyła SMSa od Zayna o treści: "Nie mogę się doczekać jutra. <3". Charli odłożyła telefon na stolik nocny i otworzyła szafę z ciuchami. Miała godzinę na wyszykowanie się. Jakieś pół godziny później wybrała czarną koszulkę i spódnicę w kratkę. (http://stealherstyle.net/wp-content/uploads/2013/12/charli-xcx-doom-tee-plaid-skirt.jpg) Poszła na dół zrobić makijaż. W pewnym momencie jej brat Max wszedł do pokoju by znaleźć coś co ją skompromituje. Najpierw wziął jej telefon, przejrzał zdjęcia, SMSy itd, później wziął jej tablet i okazało się, że ona tam prowadzi pamiętnik. Max szybko przeczytał tyle ile się dało. Wyszedł z tym z pokoju. Charli weszła do siebie i uczesała włosy. Usłyszała dzwonek do drzwi, jej ojciec poszedł otworzyć.
- Witam. Proszę wejdźcie. Obiad jeszcze nie gotowy więc usiądźcie w salonie. Bobby, Max siedzi u siebie w pokoju leć do niego. Austin, jak ci się będzie nudzić to idź na górę do Charli. Łatwo rozpoznać który to jej pokój, bo ma całe drzwi czarne. - powiedział jej ojciec
- Jasne, mogę pójść. - powiedział Austin
Chłopak poszedł na górę i zapukał do jej drzwi. Charli otworzyła.
- O, hej Austin. Nie wiedziałam, że będziesz tu chciał przyjść.
- Ta...
Dziewczyna chciała schować swój "pamiętnik" który powinien leżeć na łóżku, lecz gdy się odwróciła zobaczyła, że go nie ma.
- Co? Gdzie on jest?! - powiedziała zdenerwowana
- Co gdzie jest? - zapytał Austin
- Mój tablet! - odpowiedziała
- Eeem... Taki czarny?
- Taaak! Skąd wież jaki?
- Widziałem Maxa z nim.
- Co?! Max zabije cię! - krzyknęła na cały dom wychodząc z pokoju
Charli walnęła drzwi brata by się otworzyły. Chłopcy siedzieli i coś czytali w tablecie. Charli im go wyrwała i zaczęła się na nich wydzierać. Szybko przyszła jej matka i powiedziała:
- Co tu się dzieje?
- Gnojek mi ukradł tablet!
- Ojejku i o to całe zamieszanie?
- Mamo, ja tam mam pamiętnik! Czytali go!
- Słucham? Max!
Dziewczyna wyszła z pokoju brata i skierowała się do swojego.
- Co ty tam takiego nawpisywałaś, że nikomu nie pokazujesz. Myślałem...
- Co myślałeś?
- Myślałem, że nic do nikogo nie czujesz, ani nikogo nie lubisz.(http://33.media.tumblr.com/f5b45db209d61ed437cd67b9cee9e595/tumblr_mq620aQvIP1sv0eqpo1_500.gif)
- No bo tak jest!
środa, 17 września 2014
wtorek, 16 września 2014
Rozdział 1
Pewnego wieczoru Charli siedziała w swoim ciemnym pokoju. Jej matka zaczęła się niepokoić, że od kilku godzin nie wychodzi ze swojego pokoju. Postanowiła do niej pójść i z nią porozmawiać. Gdy weszła do pokoju, zobaczyła dziewczynę o czarnych włosach, ciemnych ustach i ciemnych oczach.
- Co tu się dzieje? - zapytała zdenerwowana matka
- Co ma się dziać? - odpowiedziała cichym i snutym głosem Charli
- Dlaczego pomalowałaś włosy i...
- I co?! - przerwała jej dziewczyna
- Chodzi o chłopaka?
- Nie.
- Powiedz mi, ja postaram ci się pomóc.
- Nie pomożesz mi. Daj mi spokój.
Powiedziała chowając głowę pod poduszkę. Gdy tylko matka wyszła z pokoju, ona złapała swój telefon i przyglądała się zdjęciu. (http://www.idolator.com/wp-content/uploads/2014/06/04/austin-mahone-black-white-600x450.jpg)
- Dlaczego to właśnie ty zawróciłeś mi w głowie? - powiedziała sama do siebie
Jej matka to podsłuchała. Gdy tylko Charli wyszła z pokoju i poszła do kuchni, matka poszła zobaczyć jej telefon. Charli miała na tapecie Austina.
- Hm, to przecież jej kolega z grupy w szkole. Koleguje się z jego mamą! - powiedziała matka Charli przyglądając się zdjęciu
Chwilę późnej gdy matka była nadal w pokoju swojej córki, Charli weszła do pokoju mówiąc:
- Co ty tu robisz? Dlaczego grzebiesz mi w telefonie?!
- No ja chciałam sprawdzić dlaczego tak się dziwnie zmieniłaś.
- Jak się zmieniłam?!
- Chodzi o tego chłopaka?
- Może...
- Powiedz mi.
- Tak! Ale nie dlatego zmieniłam kolor włosów i tak dalej...
- To czemu?
- Przez Zayna!
- Zayn, kto to?
- Przyjaciel Liama.
- Aaa, Liam to wiem który.
- Co takiego ten Zayn zrobił?
- Zakochał się we mnie i ciągle do mnie przychodzi z różnymi rzeczami.
- To chyba dobrze.
- Nie?! Ja go nie kocham jak on mnie! Ja kocham tylko Austina.
Matka Charli zaczęła się nad tym zastanawiać. Wpadła na pomysł, że zaprosi rodzinę Austina na obiad i wtedy Austin zobaczy jak Charli jest super dziewczyną. Matka kazała Charli nic głupiego nie robić i być sobą. Dziewczyna nie była zachwycona tym pomysłem.
Następnego dnia Austin podszedł do Charli i powiedział:
- Hej, em, Charli?
- Tak?
- Mam do ciebie pytanie.
- Jakie?
- Na którą mamy przyjść na obiad do was?
- Na-na-na co?!
- Na obiad. Twoja mama nas zaprosiła.
- Eee, wież ja nie wiem. Musiałabym się mamy zapytać.
- Okej spoko. Zapytam się twojej mamy jak po ciebie pod szkołe przyjedzie. - powiedział uśmiechając się (http://www.bopandtigerbeat.com/wp-content/uploads/2014/07/smile.gif)
Po czym poszedł wzdłuż korytarza. Charli nie mogła się z wrażenia ruszyć. Po chwili zobaczył ją Zayn i Liam.
L- Na pewno chcesz do niej podejść?
Z- Tak!
L- Wież, że Charli może ci coś zrobić jak ją zdenerwujesz.
Z- Trudno. Ona jest taka piękna.
L- Idź, ja tu zaczekam.
Z- Charli?
Ch- Co ty ode mnie chcesz?
Z- Chciałem ci dać ten naszyjnik i zaprosić do kina, dziś lub jutro. Kiedy ci pasuje.
Ch- Dzięki, śliczny. Ale do kina dziś na pewno nie idę. Wież przychodzą goście do nas.
Z- To może jutro?
Ch- Em, no zobaczy się.
Po czym Charli odeszła z wisiorkiem w ręku. Zayn do niej jeszcze podbiegł.
- Charli, jeszcze coś. Może ci pomogę go zapiąć na szyi?
- Em no okej.
Chwilę później Zayn podbiegł do Liama.
- I co i co?! - zapytał Liam
- Dzisiaj nie, ale może jutro. - powiedział Zayn (http://s3.favim.com/orig/44/beautiful-boy-one-direction-smile-zayn-malik-Favim.com-368935.gif)
- To super!
- Co tu się dzieje? - zapytała zdenerwowana matka
- Co ma się dziać? - odpowiedziała cichym i snutym głosem Charli
- Dlaczego pomalowałaś włosy i...
- I co?! - przerwała jej dziewczyna
- Chodzi o chłopaka?
- Nie.
- Powiedz mi, ja postaram ci się pomóc.
- Nie pomożesz mi. Daj mi spokój.
Powiedziała chowając głowę pod poduszkę. Gdy tylko matka wyszła z pokoju, ona złapała swój telefon i przyglądała się zdjęciu. (http://www.idolator.com/wp-content/uploads/2014/06/04/austin-mahone-black-white-600x450.jpg)
- Dlaczego to właśnie ty zawróciłeś mi w głowie? - powiedziała sama do siebie
Jej matka to podsłuchała. Gdy tylko Charli wyszła z pokoju i poszła do kuchni, matka poszła zobaczyć jej telefon. Charli miała na tapecie Austina.
- Hm, to przecież jej kolega z grupy w szkole. Koleguje się z jego mamą! - powiedziała matka Charli przyglądając się zdjęciu
Chwilę późnej gdy matka była nadal w pokoju swojej córki, Charli weszła do pokoju mówiąc:
- Co ty tu robisz? Dlaczego grzebiesz mi w telefonie?!
- No ja chciałam sprawdzić dlaczego tak się dziwnie zmieniłaś.
- Jak się zmieniłam?!
- Chodzi o tego chłopaka?
- Może...
- Powiedz mi.
- Tak! Ale nie dlatego zmieniłam kolor włosów i tak dalej...
- To czemu?
- Przez Zayna!
- Zayn, kto to?
- Przyjaciel Liama.
- Aaa, Liam to wiem który.
- Co takiego ten Zayn zrobił?
- Zakochał się we mnie i ciągle do mnie przychodzi z różnymi rzeczami.
- To chyba dobrze.
- Nie?! Ja go nie kocham jak on mnie! Ja kocham tylko Austina.
Matka Charli zaczęła się nad tym zastanawiać. Wpadła na pomysł, że zaprosi rodzinę Austina na obiad i wtedy Austin zobaczy jak Charli jest super dziewczyną. Matka kazała Charli nic głupiego nie robić i być sobą. Dziewczyna nie była zachwycona tym pomysłem.
Następnego dnia Austin podszedł do Charli i powiedział:
- Hej, em, Charli?
- Tak?
- Mam do ciebie pytanie.
- Jakie?
- Na którą mamy przyjść na obiad do was?
- Na-na-na co?!
- Na obiad. Twoja mama nas zaprosiła.
- Eee, wież ja nie wiem. Musiałabym się mamy zapytać.
- Okej spoko. Zapytam się twojej mamy jak po ciebie pod szkołe przyjedzie. - powiedział uśmiechając się (http://www.bopandtigerbeat.com/wp-content/uploads/2014/07/smile.gif)
Po czym poszedł wzdłuż korytarza. Charli nie mogła się z wrażenia ruszyć. Po chwili zobaczył ją Zayn i Liam.
L- Na pewno chcesz do niej podejść?
Z- Tak!
L- Wież, że Charli może ci coś zrobić jak ją zdenerwujesz.
Z- Trudno. Ona jest taka piękna.
L- Idź, ja tu zaczekam.
Z- Charli?
Ch- Co ty ode mnie chcesz?
Z- Chciałem ci dać ten naszyjnik i zaprosić do kina, dziś lub jutro. Kiedy ci pasuje.
Ch- Dzięki, śliczny. Ale do kina dziś na pewno nie idę. Wież przychodzą goście do nas.
Z- To może jutro?
Ch- Em, no zobaczy się.
Po czym Charli odeszła z wisiorkiem w ręku. Zayn do niej jeszcze podbiegł.
- Charli, jeszcze coś. Może ci pomogę go zapiąć na szyi?
- Em no okej.
Chwilę później Zayn podbiegł do Liama.
- I co i co?! - zapytał Liam
- Dzisiaj nie, ale może jutro. - powiedział Zayn (http://s3.favim.com/orig/44/beautiful-boy-one-direction-smile-zayn-malik-Favim.com-368935.gif)
- To super!
Subskrybuj:
Posty (Atom)